Prawdą jest że tam gdzie są pieniądze tam też są przestępstwa. Nie inaczej jest w obrocie kartowym, chociaż wraz z wprowadzaniem nowoczesnych zabezpieczeń, proceder jest w znacznym stopniu utrudniony. Obecnie wydawane karty wyposażone są w mikroprocesor chipowy w standardzie EMV, na którym zapisywane są wszystkie dane potrzebne do autoryzacji. Dodatkowo wszystkie karty chipowe wymagają podania numeru pin, co daje prawie stuprocentową gwarancję, że osoba płacąca taką kartą jest jej właścicielem. Niestety w rynku sporo jest jeszcze kart magnetycznych (z paskiem) i to właśnie takie karty są narażone na wszelkiego rodzaju nadużycia, w szczególności takie, które potwierdzane są podpisem posiadacza.
Do najczęstszych przestępstw zalicza się oczywiście używanie kart skradzionych lub znalezionych. Przestępcy zajmujący się tym procederem polują na karty już na samym początku, czyli od momentu wysłania jej przez bank. Starają się przechwycić kartę które wysyłane są zazwyczaj zwykłym listem za pośrednictwem poczty. Karty są przeważnie nieaktywne, ale jeśli złodziej tylko posiada informacje o adresacie listu z pewnością będzie starał się ją aktywować Znowelizowana ustawa o elektronicznych instrumentach płatniczych wymaga, by bank wysyłający kartę był w stanie wskazać dokładnie moment jej doręczenia klientowi. Przed tym momentem podmiotem odpowiedzialnym za kartę jest tylko i wyłącznie bank.
Jeśli zgubisz kartę to najprawdopodobniej dość szybko się zorientujesz że jej nie ma i czym prędzej zadzwonisz do swojego banku aby ją zastrzec. Jeśli karta została skradziona to złodzieje będą chcieli jej użyć. Najczęstszym sposobem wykorzystania takiej karty jest dokonywanie płatności o niewielkiej kwocie. Dlaczego? Powodem jest fakt że niektóre terminale realizując płatności o niskim nominale nie łączą się z centrum autoryzacyjnym, ale polegają na tym co mają w swojej pamięci, autoryzując kartę offlinowo. Terminal raz na dobę pobiera listę kart zastrzeżonych i skradzionych, a więc terminal który nie łączy się przy każdej transakcji z centrum nie rozpozna karty, która była skradziona w danym dniu! Trzeba jednak przyznać że największe firmy w Polsce takie jak Polcard, Eservice czy Elavon autoryzują każdą transakcje online, bez względu na jej wysokość.
Nawet jeśli złodziej wie gdzie jest terminal offlinowy to i tak istnieje jeszcze zabezpieczenie karty. Niestety zazwyczaj wtedy jest nim tylko podpis, a widomo że kasjerzy bardzo rzadko sprawdzają zgodność podpisu. Jest to oczywiście wielki błąd ponieważ to sprawia że odsetek takich oszukańczych transakcji jest bardzo duży. Wyeliminowanie takiego obrotu sprawy nastąpi dopiero wówczas gdy karty magnetyczne zostaną zastąpione kartami chipowymi.
Drugim co do skali rodzajem oszustw jest fałszowanie odcinków potwierdzeń dokonania transakcji. Sprawa dotyczy przede wszystkim tych punktów, gdzie istnieje możliwość doliczenia napiwku do kwoty transakcji, a więc są to w głównej mierze restauracje. Zazwyczaj nie są to niewielkie sumy, ponieważ napiwek nie może przekraczać 20% kwoty transakcji, niemniej jednak kelner może ja dopisać sam, gdyż na paragonie w punkcie realizującym napiwki zawsze widnieje pole gdzie dopisuje się jego kwotę. Na szczęście takie nadużycia są bardzo szybko wykrywane a policja szybko dociera do oszustów. Kiedy jednak na wyciągu z banku kwota różni się od tej którą zostawiłeś w restauracji, to możesz być pewien że kelner dopisał sobie napiwek nie informując cię o tym. Pamiętaj że powinieneś zareklamować taką transakcję.
Najtrudniejszą do wykrycia formą oszustw kartowych jest tzw. Skimming. Jest to nic innego jak skopiowanie danych z paska magnetycznego jednej karty i nałożenie ich na drugą. Wtedy złodzieje mogą do woli używać klona twojej karty podczas gdy ty żyjesz w błogiej nieświadomości. No tak ale kiedy dochodzi do zgrywania danych z karty? Najczęściej wtedy kiedy kasjer znika z karta na zapleczu. Musisz w takich wypadkach reagować, ponieważ nigdy nie powinieneś tracić karty z oczu!
Na szczęście każdy bank ma obowiązek monitorowania kart i sprawdzania miejsc jej użycia. Jeśli okaże się że np. kartą zostały zrealizowane transakcje tego samego dnia w dwóch lub trzech różnych krajach, pracownik banku na pewno zadzwoni do ciebie i zapyta o to. Jeżeli okaże się że jesteś cały czas w Polsce, karta natychmiast zostaje zablokowana. Podobny monitoring obejmuje kwoty zakupów. Jeśli nagle transakcja jest na wyższą kwotę niż zazwyczaj, również pracownik banku się do ciebie odezwie.
Karty płatnicze to jednak bezpieczne narzędzie. Stosunkowo częściej w rynku można spotkać podrobione banknoty, dlatego aby w pełni udoskonalić system kart płatniczych i zwiększyć jego bezpieczeństwo należy uświadamiać użytkowników kart o zagrożeniach i jak ich unikać. Stosunkowo lepiej jest zapobiegać niż leczyć