Karty chi­powe poja­wiły się w Pol­sce na początku 2004 roku i były wyda­wane tylko przez trzy banki. Obec­nie popu­lar­ność kart chi­po­wych wzro­sła i więk­szość kart wyda­wa­nych przez banki zostaje zabez­pie­czona mikro­pro­ce­so­rem. Wkle­je­nie chipa w pla­stik karty to odwet i zabez­pie­cze­nie się ban­ków przed prze­ra­ża­jąca falą prze­stępstw kar­to­wych, a w szcze­gól­no­ści skim­mingu. Skim­ming to prak­tyka powo­du­jąca zeska­no­wa­nie danych z paska magne­tycz­nego karty i nało­że­nie ich na dowolną kartę. Ska­no­wa­nie karty z mikro­pro­ce­so­rem jest nie­moż­liwe, dodat­kowo wszyst­kie karty chi­powe są zabez­pie­czane pinem, co prak­tycz­nie w 100% unie­moż­li­wia oszu­stom na uży­cie karty bez wie­dzy jej posia­da­cza.

Oczy­wi­ście wpro­wa­dze­nie nowych roz­wią­zań w dzie­dzi­nie zabez­pie­czeń kart płat­ni­czych, wymu­siło rów­nież istotne zmiany w infra­struk­tu­rze odczytu tychże kart. Ter­mi­nale płat­ni­cze insta­lo­wane przez cen­tra auto­ry­za­cyjne, dotych­czas umoż­li­wiały przyj­mo­wa­nie jedy­nie karty które posia­dają pasek magne­tyczny. Ozna­cza to że wszyst­kie ter­mi­nale powinny zostać wymie­nione. Wymiana wszyst­kich urzą­dzeń w krót­kim odstę­pie czasu oczy­wi­ście nie wcho­dzi w grę, dla­tego wydawcy kart doszli do wnio­sku że karty wypo­sa­żone w chip będą nadal miały tra­dy­cyjny pasek magne­tyczny. Tak powstały karty hybry­dowe któ­rymi możemy zapła­cić w każ­dym punk­cie akcep­tu­ją­cym karty, nie­za­leż­nie od tego czy zain­sta­lo­wany w nim ter­mi­nal posiada funk­cję akcep­ta­cji kart chi­po­wych, czy nie.

Oczy­wi­ście karta hybry­dowa, nawet kre­dy­towa któ­rej uży­cie stan­dar­dowo potwier­dza się pod­pi­sem, jest zabez­pie­czona pinem. Ten stan­dard zabez­pie­czeń nazy­wamy EMV – skrót pocho­dzi od twór­ców czyli Euro­card, Master­card i Visa. Pierw­szą firmą auto­ry­za­cyjną w Pol­sce która wpro­wa­dziła EMV jest PolCard. Obec­nie wszyst­kie więk­sze firmy takie jak ese­rvice czy ela­von speł­niają wymogi naj­no­wo­cze­śniej­szych stan­dar­dów zabezpieczeń.

Jak wcze­śniej wspo­mnia­łem, kartą hybry­dową możemy zapła­cić w ter­mi­nalu który nie posiada moż­li­wo­ści przyj­mo­wa­nia kart chi­po­wych, uży­wa­jąc paska magne­tycz­nego, co jed­nak się sta­nie, jeśli w ter­mi­nalu który ma moż­li­wość akcep­to­wa­nia kart chi­po­wych, będziemy chcieli kartą hybry­dową prze­cią­gnąć paskiem magne­tycz­nym? Ter­mi­nal po pro­stu odmówi przy­ję­cia karty a na wyświe­tla­czu pojawi się komu­ni­kat: ”użyj chipa”. To dodat­kowe zabez­pie­cze­nie przed skim­min­giem. Róż­nica mię­dzy trans­ak­cją za pomocą paska magne­tycz­nego a trans­ak­cją poprzez chip jest taka, że karta z paskiem prze­ciąga się przez czyt­nik urzą­dze­nia, nato­miast karta chi­powa musi znaj­do­wać się w czyt­niku przez cały czas trwa­nia trans­ak­cji. Pozo­stałe ele­menty trans­ak­cji pozo­stają bez zmian, poza fak­tem ze przy uży­ciu karty z mikro­pro­ce­so­rem zawsze trzeba podać pin.

Karty hybry­dowe to tylko pro­dukt przej­ściowy, do czasu kiedy wszyst­kie punkty akcep­tu­jące karty w Pol­sce zostaną wypo­sa­żone w urzą­dze­nia umoż­li­wia­jące przyj­mo­wa­nie kart chi­po­wych. To jest jed­nak bar­dzo kosz­towne przed­się­wzię­cie, bio­rąc pod uwagę ilość ter­mi­nali które należy wymie­nić, dla­tego cały pro­ces został roz­ło­żony na wiele lat. Pomimo kosz­tów jakie trzeba ponieść wymiana wszyst­kim się opłaci, a prze­stęp­stwa kar­towe zostaną zminimalizowane.

Wpro­wa­dze­nie kart chi­po­wych to rewo­lu­cja, która może dopro­wa­dzić do ujed­no­li­ce­nia tego typu kart oraz obni­że­nia kosz­tów ich uży­wa­nia.. Karta wypo­sa­żona w mikro­pro­ce­sor może słu­żyć nie tylko jako środek płat­ni­czy, ponie­waż na takiej kar­cie można zapi­sać także inne dane. I tak być może w przy­szło­ści karta płat­ni­cza będzie także bile­tem tram­wa­jo­wym, legi­ty­ma­cja stu­dencką, dowo­dem oso­bi­stym lub kartą zbie­ra­jącą punkty w pro­gra­mach lojal­no­ścio­wych? Kto wie, wszystko zależy od pomy­sło­wo­ści banków.

Na dzień dzi­siej­szy z całą pew­no­ścią możemy powie­dzieć, że wpro­wa­dze­nie mikro­pro­ce­sora w sferę  płat­no­ści bez­go­tów­ko­wych, czyni z kart płat­ni­czych naj­bez­piecz­niej­szą formę środka płatniczego.